wtorek, 31 maja 2011

Radykalny ekocentryzm– jego źródła oraz wpływ na współczesną kulturę.




 "The technophiles are taking us all on an utterly reckless ride into the unknown. Many people understand something of what technological progress is doing to us yet take a passive attitude toward it because they think it is inevitable. But we (FC) don't think it is inevitable. We think it can be stopped, and we will give here some indications of how to go about stopping it."
-Theodore John Kaczynski

Rozważaniami na temat tego jak powinny wyglądać relacje pomiędzy człowiekiem a resztą przyrody zajmuje się ekoetyka. Jest to dosyć młoda dziedzina nauki, jednak w tej tematyce  zbiory norm i postaw stworzone zostały już tysiące lat temu. W biblijnej księdze rodzaju wyrażany jest jeden z najpowszechniejszych wyobrażeń ludzi o stosunkach człowiek-przyroda: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!" [1].  Idea ta, stawiająca człowieka jako właściciela kontrolującego przyrodę jest kluczowa nawet w działaniach związanych z ochroną przyrody przed nim samym. Głównym celem ochrony przyrody – w swej nowoczesnej formie mającej ponad 100 lat, jest utrzymanie stabilności ekosystemów i procesów ekologicznych oraz zachowanie różnorodności biologicznej. Jednak cele tych działań te wynikają  z przyczyn głównie ekonomicznych oraz estetycznych. Wskazuje to na wyraźnie antropocentryczny charakter dogmatu myśleniach o stosunkach człowiek-przyroda. Nawet większość "ekologów" (rozumiane w znaczeniu  potocznym a nie naukowym) mimo wszystko hołduje filozofii antropocentrycznej. Mottem jednej z najbardziej znanych instytucji kojarzonej z ruchem ekoetycznym: Greenpeac'u jest zdanie: "Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy. [2]" wskazujące że protesty przeciwko energetyce czy polowaniom wyrażają zaniepokojenie raczej przyszłością człowieka niż środowiska samego w sobie. Jednak dogmat ten negowany jest coraz powszechniej. (...)
Dokończenie na: http://e-biotechnologia.pl/bioetyka_ekocentryzm.html

Źródła cytatu i rysunku: http://en.wikiquote.org/wiki/Ted_Kaczynski , http://en.wikipedia.org/wiki/File:Hornebeagles.jpg

środa, 23 marca 2011

Dawid Szymański "Stratum" cz. IV

Linki do poprzednich części: I , II , III 

Substrat 4: Kolapsator
Hiperstruktura – energostalowy sześcian, którym została otoczona pierwsza Ziemia, zwana Ogniwem, oraz każda jej odkryta alternatywa. Hiperstruktura chroni planetę, umożliwia hibernację czasu w swym wnętrzu oraz umożliwia transport między Ziemiami, trwający zero sekund, wykorzystywany przy transporcie całych Klastrów lub ogromnych maszyn.
Pętla – bańka wymiarowa wokół hiperstruktury, za jej granicami rozciąga się dalej kosmos, lecz umożliwia ona utrzymanie minimalnej atmosfery na powierzchni struktury, przewidywanie ruchów obiektów zbliżających się do Ziemi; utrzymuje także umowne tunele do innych Ziemi, przeznaczone dla ludzi.



czwartek, 24 lutego 2011

Badania nad zwierzętami: eko-terroryzm oraz terroryzm urzędniczy

Badania na zwierzętach od lat stanowią temat kontrowersji oraz pole (podobnie jak do niedawna w sprawie GMO) gdzie emocje biorą górę nad rozsądkiem. Niedawno ukazał się w „Nature” niewielki artykulik ( ale także dodatkowe podcasty, komentarze) dotyczący wpływu działań eko-terrorystów (bojowników o prawa zwierząt) na badania. Wyniki nie napawają optymizmem, ponad jedna czwarta naukowców zajmujących się badaniami nad zwierzętami (w ankiecie uczestniczył ich tysiąc) została w jakiś sposób zaatakowana (głównie przez listy z pogróżkami). Badacze są stosunkowo łatwym celem takich ataków ( w stosunku do np. polityków)- ich imiona i nazwiska są wyjątkowo łatwe do znalezienia w internecie, podobnie jak miejsce pracy,e-mail.  Co najgorsze 15% z nich w wyniku działań aktywistów zmieniła kierunek badań lub stosowane procedury. Na szczęście zjawisko ekoterroryzmu nie rozwija się w ostatniej dekadzie (nie zmienia się jednak jego medialność).

środa, 16 lutego 2011

Tajemnice składu Coca-Coli czyli jak nie dać się zrobić w przez dziennikarzy.

    W dniu dzisiejszym portale internetowe obiegła sensacyjna wiadomość na temat poznania "najpilniej strzeżonej receptury na świecie" (wp.pl),  Podobno też jedynie: " Dwaj pracownicy Coca-Coli znają przepis na pamięć. Są oni tak ważni dla firmy, że nie mogą nigdy podróżować razem." (fakt.pl).

O tym że główne składniki możemy odczytać na etykiecie nikogo przekonywać nie trzeba, dlatego też podobno tajemnicą miał być zbiór aromatów:


Otóż warto sobie to powiedzieć: NIE MA ŻADNEJ TAJEMNICY.

Dlaczego? Otóż napój coca-cola może zostać zbadany pod względem zawartości poszczególnych składników przez właściwie każdego pracownika naukowego posiadającego aparaturę chromatograficzną. I nie będzie to nawet jakieś wyjątkowe wyzwanie czy wielki projekt. To co jest warte tyle pieniędzy to połączenie specyficznego smaku oraz powszechnienie znanej marki ( a tego raczej nie da się wykraść). 

Na koniec cytat który mnie rozłożył kompletnie:

Dokumenty zebrane w sprawie wskazują, że Pepsi otrzymała list od Coca-Coli w maju 2006. Osoba, która wysłała list twierdziła, że jest. pracownikiem na wysokim stanowisku i że może zaproponować próbki produktów  i inne poufne informacje. Po tym incydencie Coca-Cola skontaktowała się z FBI, które rozpoczęło śledztwo. (Money.pl

wtorek, 15 lutego 2011

Dawid Szymański "Stratum" cz. III


Substrat 3: Zapomniana Ziemia
Generator ADC – niepewne urządzenie oparte na słabo jak na razie poznanej technologii, umożliwiające w pewnych warunkach zatrzymanie postępu Rdzy. Bywa bardzo zawodne, a kiedy indziej niesłychanie pewne – wynikać to może z tajemnic Rdzy, nie znanych człowiekowi.
Techludzie – ludzie, którzy w czasach Schizmy zamienili swe ciała na stalowe, doskonalsze odpowiedniki i wypowiedzieli wojnę swym białkowym braciom. Zniewoleni, służą dziś Ludzkości.


Zmierzchało już, a lejący w nieskończoność deszcz zamieniał lichą drogę w trudne do pokonania błoto, gdy ostatni z transporterów dotarł do przedmieść Vanadae, gdzieś w okolicach Alp. Potężna, pomalowana na czarno maszyna, wyposażona w przenośny, acz czasami zawodny generator ADC oraz kilka rodzajów broni, przywiozła ostatni transport uchodźców z Bevealux. Awaria tamtejszego generatora ADC spowiła miasto i przylegający port gwiezdny ciemnością, i ledwie kilkudziesięciu ludziom udało się zbiec z pomocą przysłanych ekip ratunkowych. Tymczasowo przewożono ich do Vanadae, będącego największym miastem regionu.

czwartek, 10 lutego 2011

"I NEED YOUR FLOATING POINTS OPERATIONS TO CURE DISEASE AND DISCOVER PULSARS" czyli BOINC


Temat obliczeń rozproszonych przy użyciu komputerów domowych jest dużej liczbie osób znany. Powstały na potrzeby projektu wykrywania pozaziemskiej inteligencji (SETI@home) system jest dziś wykorzystywany do wielu innych zastosowań - genomiki, klimatologii, biochemii, matematyki, astronomii itd. wszędzie tam gdzie potrzebne są duże ilości obliczeń ( a zasadniczo coraz trudniej wskazać dziedzinę nauki [rozumianej jako science] gdzie nie są wykorzystywane).